INSPIRACJE – SEBASTIÃO SALGADO

C zarno-biała fotografia sprawiała wrażenie niezwykle starannie wykonanego rysunku. Lecz nie tylko, to jak wyglądała przykuło moją uwagę. Zdjęcie wydawało się… baśniowe. Nie wiem czy, to właściwe słowo, lecz tylko ono przychodzi mi do głowy. Wychudzone sylwetki czarnoskórych ludzi, wszechobecne rogi przecinające pył. Wszystko tworzy ponury obraz baśniowego piekła. Świat wydaje się znany, lecz w jakiś  dziwny sposób, jest równie obcy. Autorem tej fotografii jest Sebastião Salgado, którego prace zapadły mi głęboko w pamięci jeszcze długo przed tym, nim odkryłem w sobie pasję fotografowania.

Krzysztof Jeżyna Blog Inspiracje Sebastião Salgado (1)

Sebastião Salgado

W miarę zagłębiania się w dorobek artystyczny Sebastião Salgado, dało się wyczuć niezwykłą wrażliwość. Nie trzeba wiedzieć „co autor miał na myśli”. Może to banał, lecz fotografie „mówią” to same. Widać, że fascynują go ludzie i to jak oddziaływają na siebie i otaczający go świat.

Krzysztof Jeżyna Blog Inspiracje Sebastião Salgado (1)Krzysztof Jeżyna Blog Inspiracje Sebastião Salgado (1)

Salgado doskonale pokazuje jak potężną plagą jest człowiek. Nie dość, że niszczy wszystko w okół siebie, to również zabija przedstawicieli własnego gatunku. A wszystko w imię władzy, która tak na dobrą sprawę jest po to, aby spełniać chore ambicje jednostek. Człowiek jest tak skonstruowany, że przed poznaniem świata, jeszcze jako dziecko, chce dzielić się wszystkim. Uważa to za naturalny gest. To dopiero później gdzieś to zanika i uznaje, że jednak lepiej jest brać, a jeszcze lepiej zabierać.

Krzysztof Jeżyna Blog Inspiracje Sebastião Salgado (z1) (5)Krzysztof Jeżyna Blog Inspiracje Sebastião Salgado (1)Krzysztof Jeżyna Blog Inspiracje Sebastião Salgado (z1) (5)Krzysztof Jeżyna Blog Inspiracje Sebastião Salgado (z1) (5) Krzysztof Jeżyna Blog Inspiracje Sebastião Salgado (z1) (5)

„czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal”


Fotografie Salgado sprawiają wrażenie jakby pokazywały inny, nieznany nam świat.  Myślę, że to doskonały przykład jak bardzo próbujemy odciąć się od ludzkiej tragedii, która rozgrywa się poza zasięgiem naszego wzroku. Wiemy o niej tyle, ile powiedzą nam w telewizji. Nie staramy się szukać informacji na własną rękę, bo czasem lepiej jest wiedzieć mniej i spać spokojniej.
I ten fakt, że Sebastião Salgado chce, czyni go naprawdę cennym fotografem. Nie omija tematu, nie przechodzi obok, nie odwraca głowy w stronę prezentowanego w mediach „idealnego” świata. Poświęca własne życie, aby pokazać prawdę o człowieku. Z całą pewnością bał się nie raz tego co zobaczy. We śnie odwiedzają go demony ludzkiego okrucieństwa. Dlaczego więc to robi? Czy nie lepiej spać spokojnie i cieszyć się życiem? Przecież życie ma się tylko jedno. Jeśli zadajesz sobie to pytanie, to znaczy, że jesteś w większości. Ludzi takich jak Salgado jest niewiele. Ale zobaczcie jak wiele może jedno życie.

Brak komentarzy

Skomentuj