PAPIEROWA PRZEŁĘCZ – |\_/|

W poniższym wpisie pokażę Wam w jaki sposób powstawało jedno z moich ulubionych zdjęć wchodzących w skład cyklu „Melodia Gwiazd”. Co będzie tym razem? Góry, lecz w zupełnie innej odsłonie. Na pierwszej opisywanej fotografii były szczyty górskie. Zaś na tej będzie ‚papierowa przełęcz”. Odsyłam również do wcześniejszych wpisów.

WSTĘP
^/\^
|~~|
_☼_

POCZĄTEK


Zacząłem od tła, czyli pomalowania kartek. Główne kolory jakie chciałem uzyskać to: żółty, pomarańczowy i czerwony.
Zależało mi na naturalnych przejściach. Oczywiście najprościej było namalować na jednej kartce gotowe tło. Jednak ta metoda nie dawała efektów na które liczyłem. Na samym początku również sprawdzałem jak sprawdzi się w tej sytuacji kolor niebieski.

Ułożyłem kartki jedna z drugą i przystąpiłem do pracy.

Po wstępnych próbach z tłem, przyszedł czas na zmianę podejścia.
Żółta kartka była moją podstawową. Dlatego zrobiłem w niej tylko parę nacięć przez które miało przechodzić białe światło. Z pomarańczowej i czerwonej kartki zostawiłem jedynie po dwa paski.

KRZYSZTOF JEŻYNA BLOG MELODIA GWIAZD PAPIEROWA PRZEŁĘCZ REALIZACJA PROJEKTU KARTKA PAPIERU

Na koniec całość przykryłem czystą, pogniecioną kartką. Nie bez powodu podkreślam, że użyłem pogniecionej kartki. To sprawiało, że kolory przenikały przez nią znacznie lepiej.

Następnie:

Dodałem podłoże, aby ustalić odpowiednie proporcje zdjęcia
Uformowałem lekkie wzniesienia
Dodałem ‘drogę”, która w pierwotnym planie miała być głównym elementem obrazu.

Początkowo do oświetlenia makiety użyłem dwóch lampek biurkowych, plus jedna mniejsza na tło.

KRZYSZTOF JEŻYNA BLOG MELODIA GWIAZD PAPIEROWA PRZEŁĘCZ REALIZACJA PROJEKTU KARTKA PAPIERU

Jednak o wiele lepsze rezultaty dawało światło z samego tła, wspomagane lekko latarką. Eksperymentowałem również z lampą UV.
Cały czas szukałem odpowiedniego kształtu dla podłoża…

„Papierowa przełęcz”


Wszystkie te “ozdobniki”, którymi chciałem wzbogacić dolną część makiety, wyglądały tandetnie. Jednak te próby okazały się bardzo pomocne. Na przykład na pierwszy rzut oka widać, że po podniesieniu “terenu’ kadr prezentował się znacznie lepiej. Dlatego usunąłem wszystkie psujące efekt rzeczy i skupiłem się na formowaniu papieru. Ponadto zieloną kartkę zastąpiłem białą, aby lepiej widoczne było światło ultrafioletowe.

Poniżej widać efekt z lampą UV i bez(dolna część zdjęcia). Jest bardzo subtelny, ale właśnie ów lampie zdjęcie zawdzięcza różowo-fioletowe zabarwienie.

„Papierowa przełęcz” zaczynała nabierać kształtu. Kolor wychodził bardzo ciekawy, dlatego skupiłem się na drobnych poprawkach polegających głównie na ustawianiu światła, kadru jak i dalszych pracach polegających na modyfikowaniu kształtu „skał”.

KRZYSZTOF JEŻYNA BLOG MELODIA GWIAZD PAPIEROWA PRZEŁĘCZ REALIZACJA PROJEKTU KARTKA PAPIERU


Efekt końcowy prezentuje się następująco.

KRZYSZTOF JEŻYNA BLOG MELODIA GWIAZD PAPIEROWA PRZEŁĘCZ REALIZACJA PROJEKTU KARTKA PAPIERU

Podsumowując, prace nad 4 zdjęciem projektu „Melodia Gwiazd” przebiegły w końcowym etapie dość sprawnie. Gdyż, to pierwszy etap okazał się trudniejszy. Lecz tak to już jest, że najtrudniej jest zacząć. Widzicie go zamkniętego w paru zdjęciach, jednak w rzeczywistości „ciągną się” niemiłosiernie. Na przykład samo formowanie papieru tak aby „papierowy kanion” wyglądał naturalnie zajęło parę dni. Niżej możecie zobaczyć o co było tyle „krzyku”.

No Comments

Post A Comment