PROJEKTY / 13.07.2018

Miałem więc po jednej stronie Beksińskiego, a po przeciwnej Minkkinena. Nie chciałem na siłę swatać dorobku obu artystów. Odpowiedziałem sobie na pytanie, czego ma dotyczyć ten cykl i co chcę nim pokazać. Chciałem stworzyć wewnętrzny świat, który każda osoba nosi w sobie. Miejsce które jest marginalizowane. Zazwyczaj dzieje się tak, tylko dlatego, że nie jest on materialny. Osobiście uważam wewnętrzny świat za równie ważny, co rzeczywisty. Wprawdzie istnieje on jedynie w nas, jednak czymś fascynującym jest fakt, że jest on tak różny dla każdego z nas. Wiele czynników...